Start Na sygnale Koziołek zabłąkał się na Vendo

Koziołek zabłąkał się na Vendo

przez Nysa Hot

Osobom robiącym zakupy na Vendo Park w Nysie ukazał się nietypowy widok. W okolice sklepów przywędrował sympatyczny rogacz. Ktoś z przechodniów wezwał Nyskie Pogotowie Adopcyjno-Opiekuńcze „Łapa”, które pomaga zwierzętom, także tym dzikim.

Wolontariusze  z „Łapy” byli przekonani, ze jadą do młodej sarny. Tak przynajmniej wynikało z relacji dzwoniącej osoby. Na miejscu okazało się jednak, że pomocy potrzebuje młody koziołek. Zwierzę najprawdopodobniej dotarło do centrum handlowego idąc torowiskiem kolejowym. Zdezorientowany koziołek uderzał w szklane witryny, próbując znaleźć wyjście. Omal nie przypłacił tego życiem. Zwierzę połamało sobie oba porostki czyli swoje poroże. Potem kompletnie opadło z sił.

Wolontariusze z „Łapy” zabrali go do lecznicy. Rogacz dostał leki przeciwwstrząsowe. Nad stanem jego zdrowia czuwa lekarz weterynarii. Na szczęście, poza połamanym porożem, koziołek nie doznał innych złamań. Gdy jego stan się poprawi, zostanie wypuszczony na wolność.

Dzikie zwierzęta coraz częściej „wybierają się” do miasta, najczęściej w poszukiwaniu pożywienia. Kilka miesięcy temu młoda sarna podchodziła pod bloki na osiedlu Słowińska. Kamery miejskiego monitoringu coraz częściej rejestrują też inne zwierzęta, hasające niekiedy w centrum Nysy. Na Wrocławskiej mogliśmy już spotkać m.in. kuny i lisa.

fot. „Łapa”

Powiązane artykuły

Skomentuj

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zatwierdź